poniedziałek, 23 maja 2016

Chusty dwie

W tak zwanej przerwie między jednym duzym projektem a drugim...powstały chusty jako eksperyment twórczy:)))
Sama idea noszenia czegokolwiek owinietego wokoło szyjki jest mi bardzo ale to bardzo bliska...wiec powstały to one:))) Co prawda żadna nie jest moja...obie maja juz właścicielki ale na 100% na tej bazie powstaną kolejne....
Za modela pozowało mi drzewko :)))



 zielonkawy maskujący wykończony maleńka koroneczka
 W brązowym ćwiczyłam rzedy skrócone



Pozdrawiam i dużo słońca życzę

1 komentarz:

  1. Piękne chusty :-) Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń